Kościół potknął się o ks. Bonieckiego
-
autorze
-
Taaaa....
Brak oczywiście pytań czemu kościół jest w odwrocie, czemu każda próba wzniesienia się ponad przyziemną głupotę niedouczonych talibów jest strącana od razu jako niezrozumiała dla większości.
Co jest złego w stwierdzeniu, że nie jest najważniejszą sprawa symbol wiszący w sejmie, a to co się ma w sercu? Co jest złego w stwierdzeniu ze Nergal nie jest zadnym satanistą a zwykłym bałwanem. Nie jest to Aleister Crowley a zwykła pop gwiazdka o miernych wiadomościach wypromowana na skandalu. Im skandal i opór większy, im więcej Ryszardów Nowaków tym lepiej dla gwiazdki ktora zaciera swe łapki z nieudolnie narysowanym na nich pentagramem. Takie to trudne do zrozumienia?
Zacznijcie zadawać pytania czemu kościół traci wiernych. Skąd sukces ruchu antyklerykalnego?
Ile razy już słyszałem ze skoro nie nalezę do KK to jakim prawem się wypowiadam?
Nikt nigdy z szanownych komentatorów nie zapytał oponenta czemu jest poza KK. To by mogło rozpocząć otwartą dyskusje.
Ale jak widać to stadne zachowanie było i jest podobne do tego które obserwowaliśmy w bronieniu PiS-u. Jak to się skończyło, widać. Tak samo będzie z KK jeżeli hierarchowie nie otrzeźwieją. A na to bym już nie liczył.
Zamieszczam komentarz i kończę z braku czasu komentowanie na dziś, wiec tak do przemyślenia.
-
Krótko mówiąc, zgadzam się.
.
-
@1maud
Szanowna Pani!
Po pierwsze dziękuję za komentarz, to zaszczyt, że elita S24 przybywa czasem do szeregowego publicysty :)
Po drugie właśnie to mnie dziś niepokoi. "GW" broni ks. Bonieckiego (co już jest jak pocałunek śmierci), nie dla samej osoby zakonnika, ale dla swoich chytrych planów.
Reżim wciąż powtarza "Kościół do kościoła", ale dla ks. Bonieckiego robimy wyjątek. Zatem, jeśli "kościół do Kościoła", to "GW" powinna być konsekwentna i postulować: Janda do teatru :), a nie na debaty o tematycce, o której nie ma zielonego pojęcia, czyli o sensie i istocie Kościoła.
Oprócz tego, ciągle słyszę, tu i ówdzie w propagandzie mediów PZPO, jaki to ks. Boniecki biedny, jaki prześladowany, w stolicy mu źle, lepiej mu było w Krakowie, karany, upokarzany...
Może mu było rzeczywiście lepiej na posadzie redaktora naczelnego "TP", ale zakonnik jest przede wszystkim zakonnikiem, człowiekiem Kościoła i jego struktur i jeśli te struktury zdecydowały tak a nie inaczej, to musi się tym rygorom poddać, w końcu taki jest sens zakonu, który wybrał, posłuszeństwo odgrywające rolę higieniczną i uzdrowieńczą dla ludzkiej pychy w drodze człowieka do Nieba.
A najśmiejszniejsze, że rolę obrońcy i autorytetu moralnego przyjęła tu "GW".
Przednie!
Pozdrawiam serdecznie,
Tomasz
-
@Tomasz M. Korczyński
> A najśmiejszniejsze, że rolę obrońcy i autorytetu moralnego przyjęła tu "GW".
Zwłaszcza, po tym jak nawoływała do zamknięcia ust prałatowi Jankowskiemu (co zresztą skutecznie wymusiła) na lata.
-
@Tomasz M. Korczyński
Przednie!
I smakuje tak jakoś bardzo swojsko, przaśnie...jak jeszcze przed niewiele więcej niż 20 laty...
Dokładnie opisał Pan kanony, podziały i wynikające z nich konsekwencję. Które nie są umowne i zmienne w zależności od okoliczności,trendów i aktualnie obowiązującej mody....
Czytuję Pana (i to z przyjemnością!).
Tylko z komentarzami gorzej....
Z ta elitą - jeśli oznacza staż i aktywność- to tak. Jeśli nie.....to niezasłużony awans
Miłego wekeendu życzę
Małgorzata Puternicka
-
Pan Tomasz K. Korczyński,
Szanowny Panie,
A od kiedy, to pani Janda uczęszcza na msze do kościoła rzymskokatolickiego by się modlić
Chyba tylko wtedy , kiedy gra rolę zakonnicy w teatrze.
Pozdrawiam
-
@Tomasz M. Korczyński

Istotą i kamieniem węgielnym Kościoła nie jest, jak utrzymują reżimowe media, ani ks. Sowa ani ks. Boniecki, bracia Rasiowie, pan Gowin, ale Jezus Chrystus.
Pełna zgoda.
Ciekawe tylko, jak się do nauk Jezusa ma to wszystko, co reprezentuje sobą KK? Proponuję przeczytanie ze zrozumieniem Ewangelii i wyciągnięcie stosownych wniosków.
Polecam szczególnie te fragmenty, które mówią o stosunku Jezusa do sfery profanum i te, które mówią o stanie posiadania Jezusa (szata i sandały). Warto się też zastanowić KOMU posłuszny był Jezus...
Chcę tu tylko zwrócić uwagę na ten wątek, bez rozwijania idei i założeń, jakim ślubował zakonnik ks. Boniecki stając się osobą konsekrowaną (przede wszystkim chodzi mi tu o ewangeliczną cnotę posłuszeństwa), decydując się na życie w posłuszeństwie, ubóstwie i celibacie. - podkreślenia moje.
Otóż to. Życie w posłuszeństwie, ubóstwie i celibacie. Czy dotyczy to tylko księdza Bonieckiego? Czy nie powinny być surowo karane wszystkie odstępstwa od tej reguły? Konsekwentnie?
Może najwyższy czas, by KK skończył z obłudą, bo wątpię, by była ona Bogu miła.
-
@grow
"Nergal nie jest zadnym satanistą a zwykłym bałwanem"
Nergal popełnił najcięższy z możliwych grzechów - przeciwko Duchowi Św. Ponadto uczynił to publicznie:
Łuk. 17, 1
"I rzekł do uczniów swoich: Niepodobna, żeby zgorszenia nie przyszły,
lecz biada temu, przez którego przychodzą."
To co proponujesz to mądrość tzw. życiowa, którą może utożsamiać dobry wujek z wąsami znający się na życiu. Odrzucasz tym samym razem z Bonieckim naukę Kościoła, a dokładniej rzecz ujmując Ty jej pewnie nie znasz, a ks. Boniecki od niej w swoich wypowiedziach odszedł - z fatalnym skutkiem, który widoczny jest w Twojej wypowiedzi.
Możemy sobie pogadać poza Kościołem - tylko co nas wtedy będą obchodzili jacyś Marianie?
pozdr.
-
@teesa
"Proponuję przeczytanie ze zrozumieniem Ewangelii"
No, przeczytałem. I co mam rozumieć?
-
Szanowna Pani Małgorzato!
Napisałem za długi komentarz... więc publikuję go jako notkę :) pozdrawiam, Tomasz
-
@teesa
"Proponuję przeczytanie ze zrozumieniem Ewangelii "
Proponuję przeczytanie ze zrozumieniem Kodeksu Prawa Kanonicznego, jeśli chcesz wypowiadać się na temat KK.
-
@odwijacz

"Proponuję przeczytanie ze zrozumieniem Ewangelii "
Proponuję przeczytanie ze zrozumieniem Kodeksu Prawa Kanonicznego, jeśli chcesz wypowiadać się na temat KK.
Stawiasz jakiekolwiek prawa ludzkie ponad nauki Jezusa???
Czy to znaczy, że KK jest bardziej boski niż Bóg? Ciekawe podejście... :)
-
@Tomasz M. Korczyński
""W rozszerzonej wersji taka postawa to intelektualny prowincjonalizm, (który również jest błędem, bo obserwator go popełniający patrzy na świat przez pryzmat swojej indywidualnej biografii, aktualnej sytuacji, swego zanurzenia w konkretnym kontekście). "'-
- co do zasdy to oczywiście kościól miał prawo do takich decyzji.
ale jednoczesnie strzelił sobie kolejny raz w kolano.
wiernych skupionych w radiu maryja i w pobocznych mu kręgach nie trzeba przekonywać do wiary, do kościła, do religii, do ortodoksyjnych księzy, do ich hierarchii.
ale mnie, palikota, nergala i panią jande metody o. rydzyka oraz księzy operujących jawną lub ukrytą nienawiścią wspomagających sie hasłami bóg honor i ojczyzna tylko odsuwają od kościła.
jesli tego typu ludzie patrzą na wiernych i księzy wspomagających wyznawców protestujących każdego 10 go na krakowskim przedmieściu to będa robić wszystko aby być jak najdalej od takiego kościoła i z takimi jego wyznawcami nie mieć nic wspólnego.
a zadaniem ,które wyznaczył sobie do realizacji ksiądz boniecki, który nigdy nie szerzył nienawiści do drugiej osoby, do innej nacji i innej wiary , który trafnie analizował i odczytywał oraz próbował opisywać zjawiska społeczne szczególnie te związane z wiarą , który był gotów rozmawiać z każdym i na każdy temat także z nergalem i z palikotem, było szerzenie dobra i zrozumienia dla drugiego człowieka, dla ich wiary i uczuć i tylko tacy jak ks boniecki mieliby szanse pozytywnie zmieniać świat i takich ludzi jak nergal i palikot i ja.
ale rozumiem, że to nie jest krąg zaintereosowń kościoła i jego hierarchów a postawa bonieckiego bardzo szkodzi kościołowi a tak naprawdę to pozycji jego dotychczasowych hierarchów.
I tu jest klucz do zrozumienia całości jednak złożonego problemu.
dlaczego zacytowałem fragment pana teksatu, bo moja krótka analiza wg pana jest oparta na cytowanym błędzie metodologicznym a więc wg pana nie do przyjęcia.
no cóż moze zmieni pan zadanie, jak nie dziś to może jutro?
ps oczywiście p janda przegięła, ale jest aktorką i celebrytką wiec taka reakcja jest podobnym do mojego zwróceniem uwagi ten sam problem skierowanym do ludzi z kręgu "kultury obrazkowej" w której jest jednym z autorytetów. ...
pozdr klusek
-
@Andrzej-Łódź

"Proponuję przeczytanie ze zrozumieniem Ewangelii"
No, przeczytałem. I co mam rozumieć?
Najlepiej to, co zostało tam przekazane. :)
-
@klusek
"metody o. rydzyka oraz księzy operujących jawną lub ukrytą nienawiścią"
Możesz przybliżyć (swoimi słowami) pojęcie "operowania ukrytą nienawiścią"?
Cóż to za metoda?
-
@klusek

zadaniem ,które wyznaczył sobie do realizacji ksiądz boniecki, który nigdy nie szerzył nienawiści do drugiej osoby, do innej nacji i innej wiary , który trafnie analizował i odczytywał oraz próbował opisywać zjawiska społeczne szczególnie te związane z wiarą , który był gotów rozmawiać z każdym i na każdy temat także z nergalem i z palikotem, było szerzenie dobra i zrozumienia dla drugiego człowieka, dla ich wiary i uczuć i tylko tacy jak ks boniecki mieliby szanse pozytywnie zmieniać świat i takich ludzi jak nergal i palikot i ja.
Pełna zgoda.
Stosowny cytat:
Łk 15, 1-32
Zbliżali się do Niego wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: "Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi". Opowiedział im wtedy następującą przypowieść: "Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: "Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła". Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia. Albo jeśli jakaś kobieta, mając dziesięć drachm, zgubi jedną drachmę, czyż nie zapala światła, nie wymiata domu i nie szuka starannie, aż ją znajdzie A znalazłszy ją, sprasza przyjaciółki i sąsiadki i mówi: "Cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam".
Tak samo, powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych z jednego grzesznika, który się nawraca".
Czyżby KK nie zależało na wiernych? Woli bazować na tych "betonowych", których nic nie zniechęci? Czy nie jest to dowód na pychę hierarchów?
"Bardziej bowiem umiłowali chwałę ludzką aniżeli chwałę Bożą."(Jan 12,43)?
-
@klusek
"ksiądz boniecki (...) który trafnie analizował i odczytywał oraz próbował opisywać zjawiska społeczne"
Mógłbyś to jakoś uzasadnić?
Ja twierdzę, że ks. Boniecki błędnie analizował i odczytywał oraz próbował opisywać zjawiska społeczne. Przykład pierwszy z brzegu:
Ks. Boniecki na antenie TVN24 powiedział...
Cytat:
"Nergal prezentuje pewien satanizm, ale media zrobiły z niego szatana. Nie jest też satanistą, bo musiałby wierzyć w szatana. On się od tego odżegnuje rękami i nogami." Ks. Boniecki
Nigdzie nie znalazłem wypowiedzi Nergala, w której odżegnywałby się od wiary w Szatana, wręcz przeciwnie - po wygranym procesie pisał, że "Szatan znowu wygrał".
Zatem ks. Boniecki tkwi w błędnym przekonaniu.
-
@teesa
Idź i nie grzesz więcej!
-
@odwijacz

Idź i nie grzesz więcej!
Sytuujesz się na miejscu Jezusa? To może nie zapomnij i o tym:
Jan 8,7-8
"(..)wyprostował się i rzekł im: "Kto z was bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem". I znowu pochyliwszy się, rysował po ziemi."
-
@teesa
"Sytuujesz się na miejscu Jezusa? "
Nie, nie sytuuję się.
A ty?
-
@teesa
"Stawiasz jakiekolwiek prawa ludzkie ponad nauki Jezusa???"
Nie, nie stawiam.
"Czy to znaczy, że KK jest bardziej boski niż Bóg? "
Nie, nie znaczy.
"Ciekawe podejście... :)"
Nie jest to ciekawe podejście. Jest to twoje błędne wnioskowanie.
-
@teesa
Radziłem, żebyś przeczytała ze zrozumieniem Kodeks Prawa
Kanonicznego, jeśli chcesz wypowiadać się w kwestiach KK.
Teraz dodam, żebyś przeczytała ze zrozumieniem komentowaną przez ciebie notkę. Spróbuj (chociaż spróbuj!) zrozumieć ten fragment:
Cytat:
W nauce, tak jak i w życiu występują m.in. dwa błędy metodologiczne.
Pierwszy nazywa się błędem redukcjonizmu. To taka sytuacja, gdy zjawisko bada się z wykorzystaniem jednego paradygmatu, to postrzeganie i wyjaśnianie złożonych zjawisk w kategoriach wąskiego terminu/zjawiska, czyli umysłowe działanie, gdy złożone, redukujemy do prostego wyjaśnienia, bez uświadamiania sobie istnienia innych kontekstów. W rozszerzonej wersji taka postawa to intelektualny prowincjonalizm,(który również jest błędem, bo obserwator go popełniający patrzy na świat przez pryzmat swojej indywidualnej biografii, aktualnej sytuacji, swego zanurzenia w konkretnym kontekście).
-
@teesa
Po pierwsze, z nauką Jezusa w Kościele jest tak, jak z Jego nauką w naszym życiu. Jeśli pada pytanie, co sobą reprezentuje Kościół, to pytanie jest proste i znane od wieków: Chrystusa, ale nie mniej ludzką biedę i słabość. Była i jest obłuda, była i jest chciwość, było i jest nieposłuszeństwo i wymieniać tak można bez końca. Nigdy zresztą nie było inaczej.
Poza tym warto pamiętać, co napisał autor. Kościół to nie hierarchia.
Po drugie, Kościół katolicki jako całość nie ma związku z zamknięciem ust ks. Bonieckiemu, bo to jest wewnętrzna sprawa zakonu. Ta piętnowana obłuda ma się nijak do tej sytuacji. To nie episkopat, nie papież o tym decyduje. Każdy działa na swoim własnym podwórku i takie uogólnianie jest bez sensu. Domaganie się surowego karania wszystkich odstępstw zakłada, że wszyscy księża, zakonnicy itd. bezpośrednio podlegają papieżowi, a tak nie jest. Nie może przecież gen. marianów zakazać wypowiadania się np. Rydzykowi.
-
@teesa
KPK to nie jest prawo ludzkie. Jego fundamentem jest ewangelia:)
-
@teesa
Mam pytanie odnośnie komentarza z 13:48.
Na czym więc ma polegać ta troska o wiernych?? O jakich wiernych? O tych którzy są w Kościele? Czy o tych, którzy nie utożsamiają się z Kościołem?
Ja się całkowicie zgadzam z tymi fragmentami ewangelii. Ale nie rozumiem, na czym ma polegać szukanie zagubionej owieczki o imieniu Nergal czy Palikot? Na rozmowie z nimi? Na mówieniu: nawróć się, grzeszniku? albo szanowny Pan nie ma racji?
Myślę, że jedynie na modlitwie za nich, nie przestawszy jednocześnie protestować przeciw temu, co wyczyniają. Głaskanie Nergala i bagatelizowanie całej sprawy do niczego nie prowadzi. Dlatego uważam, że mądrzej od ks. Bonieckiego zachował się bp. Mering, który przynajmniej zaprotestował przeciwko promocji satanizmu (niezależnie od tego, czy Nergal satanistą jest czy też zwykłym pozerem, jak ja uważam) w trosce o ludzi, którzy mogą czuć się zdezorientowani albo nawet jej ulec.
Z pozdrowieniami.
-
> autor
Ma Pan pewne braki w temacie. Zakonnicy nie ślubują celibatu ale czystość. Jaka to różnica to nie będę Panu tłumaczył.
A propos natomiast cnoty ubóstwa to warto omówić status materialny jednego redemptorysty z Torunia.
Pozdrowienia.
-
@odwijacz

"Sytuujesz się na miejscu Jezusa? "
Nie, nie sytuuję się.
A ty?
Nie sytuujesz się? Więc skąd "Idź i nie grzesz więcej!"?
Ja ci tylko przypominam słowa Jezusa, które przekazują Ewangelie. Bo wygląda na to, że ich nie pamiętasz (do głowy mi nie przychodzi, że ich, po prostu, nie znasz).
Teraz dodam, żebyś przeczytała ze zrozumieniem komentowaną przez ciebie notkę. Spróbuj (chociaż spróbuj!) zrozumieć ten fragment: (...) "Pierwszy nazywa się błędem redukcjonizmu. To taka sytuacja, gdy zjawisko bada się z wykorzystaniem jednego paradygmatu, to postrzeganie i wyjaśnianie złożonych zjawisk w kategoriach wąskiego terminu/zjawiska, czyli umysłowe działanie, gdy złożone, redukujemy do prostego wyjaśnienia, bez uświadamiania sobie istnienia innych kontekstów."
Jaki może być kontekst do rozumienia słów Jezusa i odniesienia ich do konkretnej sytuacji?
"W rozszerzonej wersji taka postawa to intelektualny prowincjonalizm,(który również jest błędem, bo obserwator go popełniający patrzy na świat przez pryzmat swojej indywidualnej biografii, aktualnej sytuacji, swego zanurzenia w konkretnym kontekście)."
Co ma moja indywidualna biografia do tego, co się dzieje w Kościele Katolickim???
Ja na to wpływu nie mam. Naprawdę!
Mój "pryzmat" to wyłącznie odniesienie konkretnych sytuacji do podstaw, jakimi dla każdego chrześcijanina powinny być wyłącznie nauki i przykład Jezusa Chrystusa.
wszystko, co ponadto, pochodzi od ludzi, którzy uzurpowali sobie prawo do bycia ponad prawa boskie, do tego stopnia, że posunęli się do teorii o nieomylności. Każdy hierarcha w Kościele, na czele z papieżem, jest ex ofitio nieomylny w swoich decyzjach. Podobno Duch Święty udziela dostojnikom Kościoła daru rozumu - wprost proporcjonalnie do rangi zajmowanego urzędu. :)
Wykorzystano w tym celu zdarzenie, gdy po Zmartwychwstaniu Jezus Chrystus ukazał się swoim uczniom, określając omnipotencję przekazaną przez Boga: „Dana mi jest wszelka władza na niebie i na ziemi” (Mt 28, 18). W ramach tej władzy rozkazał apostołom nauczać i chrzcić wszystkie ludy na ziemi, „nauczając je zachowywać wszystko, cokolwiek wam przykazałem” (Mt 28, 19–20). Podkreślenie moje.
I co ty na to?
Deklarujesz się jako chrześcijanin. Ja należę do wątpiących. Co zrobiłeś, żeby pozyskać mnie dla Kościoła? Co zrobili hierarchowie? Jeśli nawet nieliczni z przedstawicieli KK chcieliby i potrafili to uczynić - są pozbawiani tej możliwości przez pozostałych.
Czy wiesz, ilu jest ludzi, którzy myślą podobnie jak ja?
-
@heathcliff

Kościół katolicki jako całość nie ma związku z zamknięciem ust ks. Bonieckiemu, bo to jest wewnętrzna sprawa zakonu.
Zakon działa w strukturach Kościoła Katolickiego.
Co to znaczy "wewnętrzna sprawa zakonu"? Wszystko powinno być podporządkowane jednemu: Chrystusowy nakaz krzewienia wiary zakładał głoszenie powierzonej nauki w czystej, nieskażonej żadnymi błędami postaci.
-
@heathcliff
nie nabieraj się na "dialog" z blogerką/blogerem o nicku Teesa.
Ja się nabrałem.
Dyskusja wyglada jak rzucanie grochem o cokolwiek.
Teeesa przytacza w dyskusjach na temat religii(rzecz jasna wyłacznie katolickiej), KR-K, wiary w Boga etc. stały i "żelazny" zestaw argumentów, tak gdzies z okolic "Bez dogmatu" albo zapisanych w konspekcie powiatowego lektora partyjnego z epoki anciene regime'u.
Jej gorliwość w dawaniu odporu tekstom o pozytywnym wydżwieku wobec instytucji KR-K sugeruje, jakby miał/miała dyzur w tym akurat zakresie tematycznym na s24 i podpisana umowe o dzieło.
Ale, jak tam sobie zechcesz.
-
@heathcliff

KPK to nie jest prawo ludzkie. Jego fundamentem jest ewangelia:)
Na pewno? Poproszę o uzasadnienie treści KPK tym, co zostało przekazane w Ewangeliach.
-
@teesa
"Co to znaczy "wewnętrzna sprawa zakonu"? "
Ile razy mam powtarzać, żebyś przeczytała Kodeks Prawa Kanonicznego? Nie wymagaj darmowych korepetycji!
-
@heathcliff

Ale nie rozumiem, na czym ma polegać szukanie zagubionej owieczki o imieniu Nergal czy Palikot? Na rozmowie z nimi? Na mówieniu: nawróć się, grzeszniku?
Myślę, że gdyby Szanowny Pan przeczytał Ewangelie starannie i ze zrozumieniem, nie miałby Szanowny Pan najmniejszych wątpliwości w odniesieniu ich treści do konkretnych sytuacji, występujących współcześnie.
-
@teesa
"Wszystko powinno być podporządkowane jednemu: Chrystusowy nakaz krzewienia wiary zakładał głoszenie powierzonej nauki w czystej, nieskażonej żadnymi błędami postaci."
A o tym co jest czystą postacią nauki powinna decydować antyklerykalna Teesa.
-
@teesa
Pomyśl przez chwilę.
Przez chwilę może zdołasz.
Komediantka K. Janda, wedle jej oswiadczenia,
"wyszła" z KR-K, jak bardzo idiotycznie by to nie brzmiało.
Wyglada na to, ze dla niej instytucja KR-K, to ks. A. Boniecki.
Komediantka K. Janda, jak przystało na blondynkę, nie zauważyła przy tej okazji dosyc istotnego faktu, iż ks. A. Boniecki, najbardziej przeciez "pokrzywdzony", z ktorego krzywdą się ona solidaryzuje, nie "wyszedł" z instytucji KR-K.
Ty tez jestes blondynką?
-
@teesa
pomedytuj sobie TEN fragment:
"Jeżeli twój brat zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli cię nie posłucha, weź ze sobą jeszcze jedną lub dwie osoby, niech cała sprawa rozstrzygnie się w oparciu o dwóch lub trzech świadków. Jeżeli ich także nie posłucha, powiedz o tym Kościołowi. A jeśli nawet Kościoła nie posłucha, niech będzie dla ciebie jak poganin i celnik. Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie."
— Mt 18,15-18[1]
a potem weź się za dyskusję o KK. W szczególności jeśli ktoś mówi do ciebie "idź i nie grzesz więcej".
-
@ster
Zarzucasz coś autorowi a sam masz luki w edukacji. Poczytaj arogancie i ignorancie Prawo Kanoniczne, żeby na przyszłość się nie ośmieszać.
Co do statusu materialnego redemptorysty z Torunia to posiada on w swoim pokoju tylko łóżko, szafę i stół.
-
@odwijacz

"Wszystko powinno być podporządkowane jednemu: Chrystusowy nakaz krzewienia wiary zakładał głoszenie powierzonej nauki w czystej, nieskażonej żadnymi błędami postaci."
A o tym co jest czystą postacią nauki powinna decydować antyklerykalna Teesa.
Nie. O tym zadecydował Bóg, poprzez Jezusa. Naukę tę przekazano nam w jednej tylko formie: zapisu w Ewangeliach.
-
@ster
A skoro Ty nie ślubowałeś cnoty ubóstwa, to czemu przedstawiasz sobą taką intelektualną nędzę.
I nie tylko intelektualną.
-
@unukalhai

Ty tez jestes blondynką?
Nie mam zamiaru wchodzić z tobą w żadną polemikę od czasu, kiedy się okazało, że nie dysponujesz nawet minimum wiedzy, intelektu i dobrego wychowania.
Bądź tak dobry i nie zaczepiaj mnie.
Odpowiadając ci teraz robię - wyjątek: więcej już się to nie zdarzy.
-
@teesa
"O tym zadecydował Bóg, poprzez Jezusa."
O czym? Możesz wypowiadać się precyzyjnie?
-
@odwijacz
Ile razy mam powtarzać, żebyś przeczytała Kodeks Prawa Kanonicznego?
__________________________________________________
W każdej chwili mogę służyć Ci kodeksem kanonicznym.
-
@teesa
Co prawda, zakładałem ze moje pytanie będzie dla Ciebie zbyt trudne, ale chciałem się upewnić.
-
@ViC-Thor
"W każdej chwili mogę służyć Ci kodeksem kanonicznym."
W jaki sposób chcesz "służyć mi kodeksem kanonicznym"?
-
@ojciec & dyrektor

A jeśli nawet Kościoła nie posłucha, niech będzie dla ciebie jak poganin i celnik.
Szkoła Formacji Duchowej - myślę, że to wystarczający autorytet. Ja nie śmiałabym interpretować słów Jezusa. :)
Oto skrót:
"Potraktowanie kogoś jak poganina i grzesznika nie oznacza wykluczenia, usunięcia go: nieprzyjaciół trzeba miłować i jeśli to możliwe pozyskać ich ofiarując im tylko wielką miłość (Mt 5, 38-48). Tragiczną rzeczą byłoby okazanie „ekskomunikowanemu” wrażenia, że jest usunięty i odrzucony. On sam już poszedł w tym kierunku i winien poznać wielkie zatroskanie ze strony wspólnoty, aby był uleczony.
(...)
Jeśli zatem nie udaje się nam włączyć na nowo brata do wspólnoty, znaczy to, że to my nie jesteśmy w doskonałej zgodzie między sobą. Ojciec nie interweniuje, gdyż brakuje miłości, świadectwa wzajemnej zgodności, bo jeśli ona jest, to z pewnością jest tam obecny Jezus, który jest źródłem owej komunii (w. 20). Ta obecność Jezusa jest gwarancją, że uda się na nowo włączyć do wspólnoty zabłąkanego brata, uznanego za zagubionego. Jezus oczekuje, by Jego uczniowie tak postąpili, kiedy staną wobec sytuacji niewierności, zdrady i grzechu wewnątrz wspólnoty. Zostaje im powierzona odpowiedzialność: trzeba znaleźć wszystkie możliwe sposoby, by jakoś włączyć na nowo brata, nie tracąc ufności we wszechmoc Ojca."
a potem weź się za dyskusję o KK. W szczególności jeśli ktoś mówi do ciebie "idź i nie grzesz więcej".
Och, rozumiem! Jestem niegodna! A przynajmniej nie jestem godna w takim stopniu, jak ten, kto mówi do mnie "idź i nie grzesz więcej".
Zastanów się, z jakiego powodu podążali za Jezusem uczniowie? Czy miał majątek, z którego mieli nadzieję skorzystać? Czy miał świecką władzę, dzięki której mogliby się spodziewać profitów dla siebie?
A może szli za nim, bo myśleli: "Chcę być taki jak On"?
Jak myślisz? Czy mogłabym chcieć być taka jak ty? Albo taka jak @odwijacz? A może taka jak @unukalhai?
Z kim mógłby chcieć się identyfikować ktoś, kto błądzi? Z pysznym, wyniosłym hierarchą KK, opływającym we wszelkie dostatki, ale bez szacunku dla swojego bliźniego? Czy z kimś, kto go nie "skreśli", nawet, jeśli zbłądził?
A teraz kolejny fragment do refleksji:
Mk 7,1-9
Zebrali się u Niego faryzeusze i kilku uczonych w Piśmie, którzy przybyli z Jerozolimy. I zauważyli, że niektórzy z Jego uczniów brali posiłek nieczystymi, to znaczy nie obmytymi rękami. Faryzeusze bowiem, i w ogóle Żydzi, trzymając się tradycji starszych, nie jedzą, jeśli sobie rąk nie obmyją, rozluźniając pięść. I /gdy wrócą/ z rynku, nie jedzą, dopóki się nie obmyją. Jest jeszcze wiele innych /zwyczajów/, które przejęli i których przestrzegają, jak obmywanie kubków, dzbanków, naczyń miedzianych. Zapytali Go więc faryzeusze i uczeni w Piśmie: Dlaczego Twoi uczniowie nie postępują według tradycji starszych, lecz jedzą nieczystymi rękami? Odpowiedział im: Słusznie prorok Izajasz powiedział o was, obłudnikach, jak jest napisane: Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie. Ale czci Mnie na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi. Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji.
-
Absurdalne...
są niektóre z padających tu argumentów.
Nie życzę pani Jandzie źle, ale ciekawe, jaki krzyk by się podniósł, gdyby w razie jej śmierci, na mocy wypowiedzianych przez nią deklaracji o wypisaniu się z KK, odmówiono jej pochówku kościelnego?
-
@teesa
"myślę, że to wystarczający autorytet."
Na jakiej podstawie tak myślisz?
-
@odwijacz

"O tym zadecydował Bóg, poprzez Jezusa."
O czym? Możesz wypowiadać się precyzyjnie?
Nie zrozumiałeś, @Kucyku? Powtarzam:
"Wszystko powinno być podporządkowane jednemu: Chrystusowy nakaz krzewienia wiary zakładał głoszenie powierzonej nauki w czystej, nieskażonej żadnymi błędami postaci."
- A o tym co jest czystą postacią nauki powinna decydować antyklerykalna Teesa.
"Nie. O tym zadecydował Bóg, poprzez Jezusa. Naukę tę przekazano nam w jednej tylko formie: zapisu w Ewangeliach."
-
@teesa
wyobraź sobie (wiem, wiem, ze to trudne), żę kazdy kij ma dwa końce.
Czy zatem mozesz sobie wyobrazić, że ja mógłbym chcieć być taki jak Ty?
Jesli mozesz, to bez bicia przyznaję, ze Twoja wyobraźnia jest o piekło znacznie bardziej pojemna od mojej.
-
Kościół nie musi się potykać o Bonieckiego..
wystarczyło mu setki zboczeńców w sutannach gwałcących dzieci, przynajmniej jeden biskup gwałcący poznańskich kleryków, by całe młode społeczeństwo miało kościół tam, gdzie wielu jego przedstawicieli lubi mieć ptaka kolegi po fachu lub przynajmniej wibrator...
-
@odwijacz
"Co to znaczy "wewnętrzna sprawa zakonu"? "
------------------------------------------------------
Ile razy mam powtarzać, żebyś przeczytała Kodeks Prawa Kanonicznego? Nie wymagaj darmowych korepetycji!
___________________________________________________
Ktoś tu się mija z prawdą.
W części trzeciej K.P.K nazwanej:
- DE ECCLESIAE CONTITUTONE HIERARCHICA - czyli - Hierarchiczny ustrój kościoła.
W kolejności wymienine są takie szczeble:
-Biskup rzymski (papież)
(-Kolegium biskupów)
Synod biskupów
Kardynałowie św. Kościoła Rzymskiego
Kuria Rzymska
Legaci Biskupa Rzymskiego
Biskup diecezjalny (w.p. s. partykularny)
Biskupi koadiutorzy i pomocniczy
Synod diecjezjalny
Kuria diecjezjalna
---
Rada kapłańska i kolegium konsultorów
kapituły kanoników (tu już decyzyjność może wchodzić w sprawy zakonne)
Rada duszpasterska ..., ...,
Proboszczowie...
Wikariusze...
________________________
Gdzieś tu można mówić o zakonnikach...
:)
De Institutorum Regimine (w tym zakonów)
Kan. 617 -Przełożeni zakonów POWINNI wypełniać swoją władzę ZGODNIE z postanowieniami prawa POWSZECHNEGO oraz własnego (zakonnego np).
Nie wiem czy w prawie wewn ustanowinym przez zakon Marianów, jest przepis o "kneblowaniu" jednego z zakonników. Po za tym X.Boniecki może zrobić jeszcze jedną rzecz i po dokonanoiu się tej "rzeczy" nie będzie podlegał "Ojcowi przełożonemu".
Biskup może nie jedno uchylić.
-
@ManiaM
"ciekawe, jaki krzyk by się podniósł, gdyby w razie jej śmierci, na mocy wypowiedzianych przez nią deklaracji o wypisaniu się z KK, odmówiono jej pochówku kościelnego?
Gwarantuję ci, że zaprotestowałaby wtedy głośno antyklerykalna Teesa.
Wrzeszczałaby przy tej okazji fragmenty Ewangelii.
-
@Stany.blog.pl
to wymień bodaj z pół setki.
Możesz tez dla odświeżenia pamieci wypić sobie jedną lub dwie.
Ale nie więcej.
-
@unukalhai
zostałeś wyraźnie pożegnany. WAT-owcu... daruj sobie.
-
@odwijacz

"myślę, że to wystarczający autorytet."
Na jakiej podstawie tak myślisz?
Hmmm... Jeśli Archidiecezjalna SFD nie jest dla ciebie żadnym autorytetem w przybliżaniu wartości Ewangelii, to nie mam pojęcia, co może nim być.
Ile razy mam powtarzać, żebyś przeczytała Kodeks Prawa Kanonicznego? Nie wymagaj darmowych korepetycji!
Ile razy mam ci powtarzać, że dla mnie KPK jest tworem ludzi i w żaden sposób nie stanowi alternatywy dla nauk Jezusa?
-
@ViC-Thor
pożegnać kogokolwiek może Teesa na własnym blogu.
Od jak dawnna robisz za jej asystenta (kapciowego)?
-
@unukalhai
nie rozumiesz - nie przepadam za twoją manierą, budzisz we mnie demonika
-
@teesa
"Hmmm... Jeśli Archidiecezjalna SFD nie jest dla ciebie żadnym autorytetem w przybliżaniu wartości Ewangelii to ..."
Czy Archidiecezjalna SFD jest dla ciebie autorytetem w przybliżaniu wartości Ewangelii?
-
@ViC-Thor
Bełkoczesz. Jak zwykle.
-
@teesa
Może sobie Pani darować tego Szanownego Pana.
A co do odpowiedzi, to:
1. Owszem, zakon działa w strukturach Kościoła Katolickiego. Ale ma autonomię i rządzi się sam.
Jest też prawdą, że "Chrystusowy nakaz krzewienia wiary zakładał głoszenie powierzonej nauki w czystej, nieskażonej żadnymi błędami postaci". Kościół to, ogólnie rzecz biorąc, robi, ale bywa w praktyce różnie. Czy aż tak bardzo dziwią Panią błędy, które się zdarzają? Doktrynie Kościoła ma Pani też coś do zarzucenia w kwestii przekazywania nauki Chrystusa?
2. Pani prosi "o uzasadnienie treści KPK tym, co zostało przekazane w Ewangeliach". A jak niby mam to zrobić? Kanon po kanonie? O tym, że jego fundamentem jest ewangelia i czym ma on być jest bodajże napisane we wstępie do KPK.
3. Przeczytałem Ewangelie, chyba nawet starannie, natomiast, czy je zrozumiałem do końca, to nie mam wątpliwości, że jednak nie. Po to jest też m. in. Kościół ze swoim nauczaniem, żebym jakoś zrozumiał.
Ale Pani nie odpowiedziała na pytanie, na czym ma polegać szukanie zagubionej owieczki. Bo sam fakt, że Jezus jadał z celnikami i grzesznikami, nie oznacza, że przyklaskiwał bezkrytycznie temu, co robią. Czym innym jest szacunek dla każdego człowieka, a czym innym aprobata jego czynów.
I wreszcie, gdyby Jezus nie założył Kościoła, to ja bym się z Panią bez najmniejszych wątpliwości zgodził w 100%.
-
@heathcliff
I wreszcie, gdyby Jezus nie założył Kościoła, to ja bym się z Panią bez najmniejszych wątpliwości zgodził w 100%.
___________________________________________________________
Jezus nie założył kościoła, prędzej Paweł z Tarsu.
Kościół został założony długo po śmierci Jezusa.
-
@unukalhai
Dzięki za ostrzeżenie:)
Rzadko coś komentuję na salonie. Czasem trzeba się przekonać na własnej skórze, czy dyskusja ma sens czy nie.
Pozdrawiam:)
-
@odwijacz
Dziwne, bo zacytowałem tylko kodeks prawa kanonicznego
:)
A może nie wiesz co to jest kapituła zakonna??
:)))
A może nie wiesz co to jest REGUŁA zakonna?
A może nie rozumiesz tego =
= "Kan. 617 -Przełożeni zakonów POWINNI wypełniać swoją władzę ZGODNIE z postanowieniami prawa POWSZECHNEGO oraz własnego (zakonnego np)."
Czego jeszcze nie rozumiesz?
-
@odwijacz

"ciekawe, jaki krzyk by się podniósł, gdyby w razie jej śmierci, na mocy wypowiedzianych przez nią deklaracji o wypisaniu się z KK, odmówiono jej pochówku kościelnego?
Gwarantuję ci, że zaprotestowałaby wtedy głośno antyklerykalna Teesa.
Wrzeszczałaby przy tej okazji fragmenty Ewangelii.
Nie sądzę, by komukolwiek, kto zgłasza wątpliwości pod adresem kompetencji kleru zależało na kościelnym pochówku. :)
"Wrzeszczę fragmenty Ewangelii", mówisz? I źle się z tym czujesz?
No tak - rozumiem. Jest to nieco niewygodne. Ty wolałbyś "wrzeszczeć" fragmenty KPK? :)
Ewangelie w ogóle mało przydatne są, prawda? ;) Tylko komplikują proste sprawy...
-
@teesa
"Ile razy mam ci powtarzać, że dla mnie KPK jest tworem ludzi ..."
Dla ciebie KPK może być czymkolwiek.
Nie ty jesteś tematem notki. Tematem jest ks. Boniecki dla którego KPK jest obowiązującym go prawem.
Nie słyszałem, żeby ks. Boniecki zgłaszał jakieś zastrzeżenia na temat KPK. Robisz za jego rzecznika prasowego?
"...w żaden sposób nie stanowi alternatywy dla nauk Jezusa"
Czy ktoś mówił, że KPK stanowi taką alternatywę?
-
@ViC-Thor
A tam. Inni powiedzą, że jeszcze później i co z tego?
Kościół został zbudowany na fundamencie apostołów. Tyle wiem.
-
@Michał Stanisław de Zieleśkiewicz
Słusznie Pan zauważył że Pani Janda nie jest katoliczką.
:))
Jest protestantką.
Z czego ona chce wystąpić?? Z chrześcijaństwa?
-
@odwijacz

"Hmmm... Jeśli Archidiecezjalna SFD nie jest dla ciebie żadnym autorytetem w przybliżaniu wartości Ewangelii to ..."
Czy Archidiecezjalna SFD jest dla ciebie autorytetem w przybliżaniu wartości Ewangelii?
Ja Ewangelie rozumiem bez wykładni. Ty, najwyraźniej, nie. Gdybym to ja ci je tłumaczyła, mógłbyś podejrzewać herezję. W przypadku Archidiecezjalnej SFD chyba takich wątpliwości nie masz?
-
@heathcliff

1. Owszem, zakon działa w strukturach Kościoła Katolickiego. Ale ma autonomię i rządzi się sam.
Czy to znaczy, ze ma prawo stać w sprzeczności z podstawami wiary?
Jest też prawdą, że "Chrystusowy nakaz krzewienia wiary zakładał głoszenie powierzonej nauki w czystej, nieskażonej żadnymi błędami postaci". Kościół to, ogólnie rzecz biorąc, robi, ale bywa w praktyce różnie.
I o tę "praktykę" mi chodzi.
Czy aż tak bardzo dziwią Panią błędy, które się zdarzają?
Może nie "dziwią". Raczej "oburzają".
Doktrynie Kościoła ma Pani też coś do zarzucenia w kwestii przekazywania nauki Chrystusa?
Doktryna KK czyni spory wysiłek, by nauki Jezusa marginalizować.
2. Pani prosi "o uzasadnienie treści KPK tym, co zostało przekazane w Ewangeliach". A jak niby mam to zrobić? Kanon po kanonie? O tym, że jego fundamentem jest ewangelia i czym ma on być jest bodajże napisane we wstępie do KPK.
No cóż... Najlepiej kanon po kanonie wykazać zgodność z fundamentem, czyli tym, co przekazano w Ewangeliach.
3. Przeczytałem Ewangelie, chyba nawet starannie, natomiast, czy je zrozumiałem do końca, to nie mam wątpliwości, że jednak nie. Po to jest też m. in. Kościół ze swoim nauczaniem, żebym jakoś zrozumiał.
Chyba niezbyt dobrze się to KK udaje, sądząc po zakresie wątpliwości.
Ale Pani nie odpowiedziała na pytanie, na czym ma polegać szukanie zagubionej owieczki. Bo sam fakt, że Jezus jadał z celnikami i grzesznikami, nie oznacza, że przyklaskiwał bezkrytycznie temu, co robią. Czym innym jest szacunek dla każdego człowieka, a czym innym aprobata jego czynów.
Proszę jeszcze raz przeczytać fragmenty, które dla Pana wybrałam. To jest jasny przekaz.
Na czym polega "czyn" ks. Bonieckiego? Czy nie na tym, że ze zbytnim szacunkiem traktował każdego człowieka? :)
I wreszcie, gdyby Jezus nie założył Kościoła, to ja bym się z Panią bez najmniejszych wątpliwości zgodził w 100%.
Kościół, który założył Jezus, dosyć znacznie różni się od tego, czym jest obecny Kościół. Szczególnie - KK.
-
@heathcliff
A tam. Inni powiedzą, że jeszcze później i co z tego?
_________________________________________________
Teraz to: "A tam."
:))
P.S.
Później niż śmierć Jezusa?? Tzn kiedy ? ? ?
-
@teesa
"Nie sądzę, by komukolwiek, kto zgłasza wątpliwości pod adresem kompetencji kleru zależało na kościelnym pochówku. :)"
Dziwi mnie Pani niewiedza na ten temat. Proszę zapytać kolegów z "Faktów i Mitów". Zazwyczaj większość afer wynikających z tego, że ksiądz nie chce pochować delikwenta ma podłoże we wcześniejszych deklaracjach. Sama znam przypadek człowieka, który niechcący natknął się na kolędującego proboszcza i w obecności rodziny kilkakrotnie przysiągł, że nie chce pochówku kościelnego. Dokładnie trzy miesiące później zapłakana żona zapukała do plebanii z prośbą o pogrzeb. Gdy ksiądz przypomniał słowa męża, rozwrzeszczała się, grożąc mediami.
Taki jest Wasz antyklerykalizm. Jak trwoga to do Boga.
-
@odwijacz

"Ile razy mam ci powtarzać, że dla mnie KPK jest tworem ludzi ..."
Dla ciebie KPK może być czymkolwiek.
Nie ty jesteś tematem notki. Tematem jest ks. Boniecki dla którego KPK jest obowiązującym go prawem.
Ależ to ty uparcie mnie nakłaniasz do zapoznania się z KPK. Od dawna.
Nie słyszałem, żeby ks. Boniecki zgłaszał jakieś zastrzeżenia na temat KPK. Robisz za jego rzecznika prasowego?
A ty? Za czyjego rzecznika "robisz", wciągając mnie w tę dyskusję? Odpowiadam na kolejne twoje komentarze. Nie zauważyłeś?
"...w żaden sposób nie stanowi alternatywy dla nauk Jezusa"
Czy ktoś mówił, że KPK stanowi taką alternatywę?
No, ty chyba tak mówisz, przeciwstawiając moim cytatom z Ewangelii KPK właśnie. :)
-
@ViC-Thor
"zacytowałem tylko kodeks prawa kanonicznego"
I zmieścił się tu cały?
-
@odwijacz
Ponad 300 stron???
-
@heathcliff

A tam. Inni powiedzą, że jeszcze później i co z tego?
Kościół został zbudowany na fundamencie apostołów. Tyle wiem.
Biblia: List do Efezjan 5,23
"Bo mąż jest głową żony, jak Chrystus Głową Kościoła, ciała, którego jest Zbawicielem"; to samo w Liście do Kolosan 1,18.
Traktat o Ewangelii Jana
"Św. Augustyn, jeden z najznamienitszych teologów Kościoła Zachodniego, uważany za Ojca i Doktora Kościoła, pierwotnie odnosił słowa "Na tej skale zbuduję mój Kościół" do Piotra. Później jednak, pod koniec życia (Retractiones - Odwołania .1.ic. 21) wyraźnie wycofał się z tej interpretacji i uważał, na podstawie rozróżnienia petra (epi taute petra) a Petros (sy ei Petros), że petra to Chrystus. To samo rozróżnienie czyni św. Hieronim, chociaż dodaje, iż nie ma ono właściwego zastosowania do hebrajskiego i syryjskiego Kefas (...). "
-
@ViC-Thor
"Ponad 300 stron???"
No właśnie - gdzie te 300 stron?
-
@ViC-Thor
Chyba chodzi Ci o to, po długi czas Zmartwychwsytaniu Chrystusa, wybudowane zostały budynki kościelne.
Zatem najwyraźniej nie odrózniasz okreslenia załozyć Kościół (bo np. liderem Kościola Jerozolimskiego, zaraz po Zmartwychwstaniu Chrystusa był Jego brat, Jakub) z okresleniem zbudować kościół w znaczeniou inwestycję budowlaną.
Bo Jezus co prawda zmarł jako człowiek, ale takze zmartwychwstał jako Syn Bozy.
Tak więć "nasza ere" liczymy od narodzenia Chrystusa, a nie od jego smierci.
Można by takze liczyć "nasza erę" (np. ja bym wolał) od daty Zmartwychwstania.
Przy okazji, Ci którzy nie wierza w Chrystusa, nie powinni chyba, chcąc zachować minimum kondekwencji, twierdzić, ze to jest "ich" era.
-
@teesa
Z Panią się trudno dyskutuje, bo albo rzuca Pani sloganami, albo po prostu odpowiada na część komentarza. Niestety:)
Ale do 2 kwestii się odniosę:)
Może problem tkwi w tym, że Pani sobie właśnie wybiera fragmenty, podczas gdy Pismo św. jest całością:) Ale poważniej, niechże Pani wyjaśni mi na podstawie tych fragmentów, o co Pani dokładnie chodzi. Będzie prościej.
Co do "czynu" ks. Bonieckiego, to ja nie wiem przecież, za co dokładnie ma ten zakaz. Założę się, że na pewno nie za nadmierny szacunek dla człowieka. To wspaniale, że taki jest. Ja mu natomiast zarzucam to, że wraz z tym szacunkiem idzie bagatelizowanie zła.
I na koniec, po przeczytaniu jeszcze raz Pani odpowiedzi zaczynam się zastanawiać, o co tak naprawdę Pani chodzi:) Dlaczego niby decyzja zakonu ma stać w sprzeczności z podstawami wiary? Przyznam szczerze, że się już pogubiłem.
-
@teesa
"Ja Ewangelie rozumiem bez wykładni. "
Znasz je w oryginale?
Bo jeśli nie, to zwyczajnie kłamiesz.
-
@unukalhai
Zadam Ci bardzo precyzyjne pytanie...
Który kościół został założony przez Jezusa???
Prawosławny? R-Katolicki? Ormiański? Czy może jakiś inny???
EW. JAKI?
Jak mi odp. na to pytanie, to Cię ozłocę...
-
@ManiaM

Proszę zapytać kolegów z "Faktów i Mitów".
Nie mam kolegów w "FiM". :)
Zazwyczaj większość afer wynikających z tego, że ksiądz nie chce pochować delikwenta ma podłoże we wcześniejszych deklaracjach.
Możliwe, że coś takiego się zdarza, ale to nie ten, który deklarował brak woli odnośnie pochówku katolickiego wycofuje się z deklaracji, a katolicka rodzina działa wbrew jego woli. Na co on wpływu nie ma... :)
Czasami jeszcze bywa tak, że jedyny cmentarz jest cmentarzem katolickim i nie może tam być pochowany ktoś, kto katolickiego pochówku sobie nie życzy.
Taki jest Wasz antyklerykalizm. Jak trwoga to do Boga.
Sugeruje pani, że to zmarły - będąc w tej trwodze - przymusza rodzinę do pertraktacji z księdzem? :D
I od kiedy ksiądz = Bóg???
-
@odwijacz
"Ponad 300 stron???"
No właśnie - gdzie te 300 stron?
___________________________________________________________
Wystarczy ze przytoczyłem ci fragment dotyczący tematu tej notki.
Jestem zbyt leniwy na PONAD 300 stron.
:)))
-
@ViC-Thor
A bo ja wiem? Na pewno już dawno znalazł się ktoś, kto założenie Kościoła przesunął kilka wieków w przód:) Np. na czasy Konstantyna.
-
@odwijacz

"Ponad 300 stron???"
No właśnie - gdzie te 300 stron?
Może cię zasponsoruję - kupisz sobie i nie będzie ci musiał @ViC-Thor całego KPK tutaj przytaczać? Wystarczą wtedy tylko stosowne fragmenty, a resztę doczytasz sam?
-
@unukalhai
Przy okazji, Ci którzy nie wierza w Chrystusa, nie powinni chyba, chcąc zachować minimum kondekwencji, twierdzić, ze to jest "ich" era.
_________________________________
Ja tam mogę wierzyć w Chrystusa. Nic złego mi się od tego nie stanie. Ale pośrednicy z pewnością nie będą mi do tego potrzebni.
Tak jak przy zakupie i sprzedaży nieruchomości.
A pośrednicy ...
-
@ViC-Thor
Kościół Chrystusowy.
Do głowy by mi nie przyszło, ze mogłes tego nie wiedziec.
-
@teesa
"Ależ to ty uparcie mnie nakłaniasz do zapoznania się z KPK. Od dawna."
Nie nakłaniam. Radzę. Robię to bo nie masz pojęcia o Prawie Kanonicznym obowiazującym ks. Bonieckiego.
-
@ManiaM
"""Dokładnie trzy miesiące później zapłakana żona zapukała do plebanii z prośbą o pogrzeb. Gdy ksiądz przypomniał słowa męża, rozwrzeszczała się, grożąc mediami.""" -
czytając pytanie, które zadała mi pani wcześniej o ukrytą nienawiść ze strony kleru chciałem odpowiedzieć , krótko, , zero tolerancji dla wiernych z innymi przekonaniami niz mają określeni tak przez mnie księza i kościół.
dała pani sobie sama przykład na taką ukrytą nienawiść.
ksiądz boniecki przytuliłby tę kobietę, która także pewnie miała dylemat co robić jesli zmarły mąz nie chciał kościelnego pochówku. , porozmawiałby z nią, czy na pewno i dlaczego chce zmienić wolę męza, pocieszył i na pewno nie doszłoby do jej płaczu i wrzasków i w tej trudnej dla niej i jej rodziny chwili.
na pewno wyszłaby z plebani wzmocniona duchowo a nie dobita, płaczącą i wrzeszcąca.
w jednym ma pani rację, zasada którą wyznaje także ksiądz boniecki - jak trwoga to do boga - była obca cytowanemu przez panią księdzu ale co gorsza jest także obca pani, przez którą jest coraz więcej antyklerykałow.
ps nie powinienem ale aby pani było łatwiej zrozumieć o czym piszę odniosę sie ad personam, czego w dyskusji nie powinno sie jednak robić.
nie oczekując odpowiedzi zapytam czy ma pani dzieci?
czy w trudnych dla nich chwilach zdołuje je pani czy pocieszy ?
i taki dołowanie niestety jest zbyt często w dzisiejszym kościele.
pozdr klusek
-
@odwijacz
ostrzegałem przed tym trollem o nicku Teesa.
Nie zauważasz, jak Ciebie "wkręca"?
-
@unukalhai
Jeszcze jedno - lubię święta B. Narodzeniowe.
Św. Wielkiej Nocy ignoruję... za dużo przemocy, fałszu EtC.
Czy ja muszę żyć czyjąś traumą?
-
@teesa
O właśnie! Sama Pani podała piękny przykład z tym św. Augustynem.
Bo sęk w tym, że Augustyn nie jest wykładnią wiary Kościoła i nie Augustyn przekazuję naukę Ewangelii. Naukę Ewangelii przekazuje Kościół. I chyba o to się spieramy.
-
@unukalhai
Kościół Chrystusowy.
Do głowy by mi nie przyszło, ze mogłes tego nie wiedziec.
_____________________________________
Acha - dobry żart tynfa wart.
To jeszcze podaj dokładną datę powstania, wymień wyznawców i napisz coś się z nim stało, że dziś jakoś go nie widać...
:)))
-
@ViC-Thor
Ależ oczywiście, że możesz wierzyć. A jakżeby nie, pewnie że możesz.
Łaskawco
-
@ViC-Thor
"Wystarczy ze przytoczyłem ci fragment dotyczący tematu tej notki. "
Wskaż gdzie.
-
@heathcliff

Z Panią się trudno dyskutuje, bo albo rzuca Pani sloganami, albo po prostu odpowiada na część komentarza. Niestety:)
Co, wg pana, jest sloganem???
Na jaką część komentarza nie odpowiedziałam?
problem tkwi w tym, że Pani sobie właśnie wybiera fragmenty, podczas gdy Pismo św. jest całością:)
Mam panu przytoczyć tekst całego PŚw i zrobić wykładnie? Fragmenty, które przytaczam, odnoszą się dokładnie do omawianych kwestii. Jeśli chce pan porozmawiać szerzej, to raczej nie ze mną - ma pan chyba kontakty z przedstawicielami KK? Nie wypada, żebym to ja ich wyręczała...
niechże Pani wyjaśni mi na podstawie tych fragmentów, o co Pani dokładnie chodzi.
Jak to - o co mi chodzi? To pan zadaje pytania - ja na nie odpowiadam. Przytaczając dowody - czyli zapisy w tym, co stanowi podstawę wiary.
Co do "czynu" ks. Bonieckiego, to ja nie wiem przecież, za co dokładnie ma ten zakaz.
Zakaz ten nie został publicznie uzasadniony. O to też, m. inn., chodzi "obrońcom" ks. Bonieckiego. Po prostu - założono człowiekowi knebel.
Ja mu natomiast zarzucam to, że wraz z tym szacunkiem idzie bagatelizowanie zła.
I do tego też odnoszą się podawane przeze mnie cytaty. :)
po przeczytaniu jeszcze raz Pani odpowiedzi zaczynam się zastanawiać, o co tak naprawdę Pani chodzi:) Dlaczego niby decyzja zakonu ma stać w sprzeczności z podstawami wiary?
Dlatego, że zaprzecza słowom Jezusa.
Przyznam szczerze, że się już pogubiłem.
Nie będę już nadwerężać pana wytrzymałości. :)
-
@ViC-Thor
"To jeszcze podaj dokładną datę powstania, wymień ..."
Obiecałeś ozłocić unukalhai po podaniu nazwy. (cytat: "Który kościół został założony przez Jezusa??? (...) "Jak mi odp. na to pytanie, to Cię ozłocę.").
Unukalhai nazwę podał.
Czas spełnić obietnicę.
-
@odwijacz
Czas spełnić obietnicę.
_____________________________________
To był żart. On też zażartował - poznał się.
-
@odwijacz
"Wystarczy ze przytoczyłem ci fragment dotyczący tematu tej notki. "
Wskaż gdzie.
______________________________
Kan. 617
-
@unukalhai
ostrzegałem przed tym trollem o nicku Teesa.
Troll Teesa jest pocieszny. Dziś pobił kolejny rekord.
Cytat:
"Ja Ewangelie rozumiem bez wykładni. "
-
@odwijacz

"Ja Ewangelie rozumiem bez wykładni. "
Znasz je w oryginale?
Bo jeśli nie, to zwyczajnie kłamiesz.
A ty znasz w oryginale? I twierdzisz, że przekłady tak zafałszowały treść, że absolutnie nie można się na niej opierać?
Wiedziałam, że przy Biblii nieźle było "dłubane", ale żeby w Ewangeliach? Aż do tego stopnia??? Jesteś pewien???
-
@unukalhai
Ależ oczywiście, że możesz wierzyć. A jakżeby nie, pewnie że możesz.
Łaskawco
_________________________-
Myślisz że jestem łaskawy???
/tu drapię się po głowie, bo muszę się nad tym zastanowić/
-
@odwijacz

@odwijacz
ostrzegałem przed tym trollem o nicku Teesa.
Nie zauważasz, jak Ciebie "wkręca"?
UNUKALHAI 0 18236 | 05.11.2011 17:33
Popłakałam się ze śmiechu, @Kucyku. :)))
-
@teesa
"Ja Ewangelie rozumiem bez wykładni. "
Znasz je w oryginale?
Bo jeśli nie, to zwyczajnie kłamiesz.
-
@heathcliff

Bo sęk w tym, że Augustyn nie jest wykładnią wiary Kościoła i nie Augustyn przekazuję naukę Ewangelii. Naukę Ewangelii przekazuje Kościół.
Myśli pan, że św. Augustyn (podkreślam: święty!!!) mógłby fałszywie interpretować to, co napisano w Ewangeliach? Lepiej to rozumieją hierarchowie, nie-święci, póki co? :)))
I chyba o to się spieramy.
Ależ ja nie chcę się z kimkolwiek spierać. Odpowiadam na pytania - zgodnie z moimi przekonaniami.
-
@ViC-Thor
O gustach nie dyskutuję.
A juz zwłaszcza bez powodu.
-
@teesa
"Odpowiadam na pytania"
Nie, ty nie odpowiadasz na pytania. Ty zadajesz pytania z absurdalnymi założeniami.
Nudy.
-
@odwijacz

"Ja Ewangelie rozumiem bez wykładni. "
Znasz je w oryginale?
Bo jeśli nie, to zwyczajnie kłamiesz.
@odwijacz
image
"Ja Ewangelie rozumiem bez wykładni. "
Znasz je w oryginale?
Bo jeśli nie, to zwyczajnie kłamiesz.
A ty znasz w oryginale? I twierdzisz, że przekłady tak zafałszowały treść, że absolutnie nie można się na niej opierać?
Wiedziałam, że przy Biblii nieźle było "dłubane", ale żeby w Ewangeliach? Aż do tego stopnia??? Jesteś pewien???
TEESA 46 5608 | 05.11.2011 18:00
-
@unukalhai
O gustach nie dyskutuję.
A juz zwłaszcza bez powodu.
________________________________
Mam do Ciebie prośbę, jak już odpowiadsz na jakąś wypowiedź, to może ją zacytuj...
Bo nie pamiętam do czego się odnosisz, a grzebać w historii komentarzy nie chcę.
Bo mam równolegle inne zajęcie.
-
@odwijacz

"Odpowiadam na pytania"
Nie, ty nie odpowiadasz na pytania. Ty zadajesz pytania z absurdalnymi założeniami.
Nudy.
Idź do @Kazi. Nie będziesz się nudził. Czy to ja z tobą "zaczynam"? :)
Co do "absurdalnych założeń" - które uważasz za absurdalne?
Odpowiadam na pytania, zadając dodatkowo pytania definiujące, szeregujące i wyzwalające. Są to bardzo efektywne narzędzia, które prowokują do myślenia. Jeśli, oczywiście, jednostka proces taki jest w stanie podjąć. ;)
-
@ViC-Thor
"To jeszcze podaj dokładną datę powstania, wymień wyznawców i napisz coś się z nim stało, że dziś jakoś go nie widać..."
1/ Od Zesłania Ducha Swietego (Pięćdziesiątnica, czyli 50 dni od Swięta Paschy, a 48 od Zmartwychwstania). Czyli rok 30 naszej ery, wg naszego kalendarza byłby to czerwiec.
2/ wyznawców chcesz po nazwisku, z adresami i nr PESEL, czy wystarczy ci zajrzeć do dziejów Apostolskich?
3/ Ten, kto dzisiaj nie widzi Kosciola Chrystusowego, powinien czym predzej udać sie do okulisty.
Bo stalo suie tak, ze od kilku tysiecy wyznawców w Judei i Galilei 2000 lat temu, Kosciól ten ma dzisiaj ca 2,0 mld wyznawców na wszystkich kontynetach i praktycznie we wszystkich krajach świata.
Jak masz jeszcze jakies pytania "na inteligencje" rodem z młodszych klas gimnazjalnych, to wal śmiało.
Ma dzisiaj nastrój do udzielania korepetecji. Nawet tych niechcianych.
-
@ViC-Thor
Łaskawy to Ty jestes dla Boga.
Bo napisałes, ze mozesz w Niego nawet uwierzyć, ze wcale Ci tak mocno na tym nie zależy, żeby koniecznie nie wierzyć.
Jestem pewien, ze Bóg wzuszył się do łez, iż jestes dla Niego tak bardzo łaskawy.
Z tego względu uzyłem nomeklantury "Łaskawco".
-
@ViC-Thor
o gustach było w zwiazku z tym, gdy odpisałes, ni w pięć, ni w dziewięc, że lubisz jedne święta, a inne "ignorujesz".
Rozmowa w konwencji, ze lubisz trzecie, siódme i ósme Przykazanie Dekalogu, a pozostałe ignorujesz, nie jest na temat.
Pomijając juz pure nonsens zawarty w takiej własnie konwencji.
Zatem, powtórzę, o gustach tutaj nie dyskutuję.
-
@ViC-Thor

@ViC, jeśli mogę Ci coś radzić: daj sobie spokój z @unukalhai: sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem.
Znany jest z tego, że nie grzeszy intelektem; poza tym to troll: zobacz ile natrzaskał komentarzy, a ani jednej notki.
Ciągle zadaje te same pytania - chyba je sobie spisał, czy coś w tym rodzaju.
pzdr
-
@ViC-Thor
"Zadam Ci bardzo precyzyjne pytanie...
Który kościół został założony przez Jezusa???
Prawosławny? R-Katolicki? Ormiański? Czy może jakiś inny???
EW. JAKI?
Jak mi odp. na to pytanie, to Cię ozłocę..."
JEDEN, ŚWIĘTY, POWSZECHNY I APOSTOLSKI.
-
@teesa
żąrtyt sie Ciebie trzymaja.
A niby w jakiz to sposób móglym Ciebie i Wiktora sprowadzic do swojego poziomu?
Myslisz, ze możecie tak ot sobie, w kliku komentarzach nadrobić długie lata moich lektur i kwerend po dokumetach źródłowych?
Ze wystarczy Wam jeden szablon z jednego portalu netowego?
A tylko w domowym ksiegozbiorze mam ze 2.000 tytułow,i obecnie znajduja sie tylko te, które ostały sie po kilku rotacjach zawartości domowego ksiegozbioru. Przynajmniej kilkaset pozycji oddałem w ostatnich latach do róznych bieda-bibliotek, zarówno w Polsce, jak i do polskich szkół na Litwie.
Reasumujac, o moim poziomie nie masz bladego pojęcia.
-
@teesa
Tak jakbym słuchał świadków jehowych. Nigdy nie dadzą się przekonać, tylko powtarzają wyuczone cytaty z Pisma św. i dyskusja z nimi, to strata czasu.
-
@teesa
"Odpowiadam na pytania, zadając dodatkowo pytania definiujące, szeregujące i wyzwalające. "
Skoro odpowiadasz na pytania, to wskaż w zacytowanym poniżej komentarzu odpowiedź na moje pytanie:
Czy znasz ewangelie w orginale?
Cytat:
"A ty znasz w oryginale? I twierdzisz, że przekłady tak zafałszowały treść, że absolutnie nie można się na niej opierać?
Wiedziałam, że przy Biblii nieźle było "dłubane", ale żeby w Ewangeliach? Aż do tego stopnia??? Jesteś pewien???"
link:
http://tmk.salon24.pl/360655,kosciol-potknal-sie-o-ks-bonieckiego#comment_5249678
-
@odwijacz

Skoro odpowiadasz na pytania, to wskaż w zacytowanym poniżej komentarzu odpowiedź na moje pytanie:
Czy znasz ewangelie w orginale?
@Kucyku... Jakby ci tu grzecznie powiedzieć... Na niektóre pytania brak odpowiedzi. :)
Tzn. odpowiedź jest tak oczywista, że pytający mógłby pomyśleć, że odpowiadający nie poznał się na pytaniu retorycznym. :)
Ty z zasady nie odpowiadasz na pytania (moje) i ja ci nie robię zarzutów. :)
-
@mesko
JEDEN, ŚWIĘTY, POWSZECHNY I APOSTOLSKI.
___________________________________
Jeden??? Powszechny??? Apostolski???
Tak odpowiada tylko rzymski-katolik.
Jezus nic o nich nie wiedział (o rzymskich katolikach :)))
-
@teesa
@ViC, jeśli mogę Ci coś radzić: daj sobie spokój z @unukalhai: sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem.
__________________________
Już dawno widziałem na co go stać...
Nudziłem się przy swoich zajęciach, to trochę sobie pożartowałem...
-
@ViC-Thor
Jeden, święty, powszechny i apostolski. Nic nie pisałem o rzymskokatolickim.
Co do wiedzy Jezusa, to zna nawet dokładną liczbę włosów na Pana głowie. Jest Bogiem. Jego jest czas, przeszłość i przyszłość. On jest początkiem i końcem.
-
@teesa
"odpowiedź jest tak oczywista, że ..."
Jaka jest ta oczywista odpowiedź na moje pytanie:
Czy znasz ewangelie w oryginale?
Pytanie to zadaję ci już po raz czwarty, a ma ono związek z twoją deklaracją "Ja Ewangelie rozumiem bez wykładni."
Doczekam się odpowiedzi? Tak? Nie?
-
@odwijacz

"odpowiedź jest tak oczywista, że ..."
Jaka jest ta oczywista odpowiedź na moje pytanie:
Czy znasz ewangelie w oryginale?
Pytanie to zadaję ci już po raz czwarty, a ma ono związek z twoją deklaracją "Ja Ewangelie rozumiem bez wykładni."
Doczekam się odpowiedzi? Tak? Nie?
@Kucyku, ależ ty jesteś marudny... Oczywiście, że nie znam w oryginale. Znam w przekładach. Wiem, że są przekłamania, ale nic na to nie poradzę. W takiej formie Ewangelie znają - poza nielicznymi wyjątkami - wszyscy, włącznie z kapłanami.
Jeśli zaraz zaczniesz udowadniać, że przekład jest wykładnią, to się pójdę z mostu rzucić.
A, i nie zapomnij dodać, że jesteś biblistą, odczytującym w języku hebrajskim i aramejskim Ewangelie kanoniczne, synoptyczne, a nawet Ewangelię Q i nie są ci obce ewangelie apokryficzne, które swobodnie odczytujesz w języku koptyjskim.
Mów! Co będziesz sobie żałował! :)
-
@teesa
"Jeśli zaraz zaczniesz udowadniać, że przekład jest wykładnią, to się pójdę z mostu rzucić."
Przekład jest wykładnią.
A propos, z którego wydania cytowałaś fragmenty?
-
@Tomasz M. Korczyński
Myślę, że kwestia ograniczeń nałożonych przez przełożonych na ks. Bonieckiego nie jest żadnym problemem dla katolików. Jako katolik uważam, że równie dobrze by się stało, gdyby ks. Boniecki został obecnie proboszczem w wiejskiej parafii. Zakładam, że przyjął święcenia po to by służyć Bogu i wiernym a nie robić karierę publicysty i celebryty w mediach. Jeżeli jest odwrotnie, to miałbym głęboką wątpliwość czy należy go wciąż traktować jako katolickiego kapłana. W takim wypadku byłby raczej oszustem nieuczciwie wykorzystującym autorytet Kościoła w celu realizowania osobistej kariery.
-
@teesa
"Wiem, że są przekłamania"
No właśnie....skąd wiesz?
-
@Leszek Cisowy
Otóż to.
Zwięźle wyłożone clou sprawy.
-
@odwijacz

"Wiem, że są przekłamania"
No właśnie....skąd wiesz?
Ksiądz mi powiedział na religii. Mówił, że kopiści (wiadomo, nie było jeszcze druku!) i tłumacze popełniali błędy i przeinaczenia (świadomie lub nie) i to później, przy kolejnej "obróbce", ulegało kolejnym deformacjom.
Potrzebujesz dane księdza? :)
-
@Leszek Cisowy

Jako katolik uważam, że równie dobrze by się stało, gdyby ks. Boniecki został obecnie proboszczem w wiejskiej parafii.
A w sąsiedniej parafii zrobić proboszczem o. Rydzyka! Jestem "za"!
Bo do o. Rydzyka również bardzo pasują te jakże trafne uwagi:
Zakładam, że przyjął święcenia po to by służyć Bogu i wiernym a nie robić karierę publicysty i celebryty w mediach. Jeżeli jest odwrotnie, to miałbym głęboką wątpliwość czy należy go wciąż traktować jako katolickiego kapłana. W takim wypadku byłby raczej oszustem nieuczciwie wykorzystującym autorytet Kościoła w celu realizowania osobistej kariery.
-
@odwijacz

"Jeśli zaraz zaczniesz udowadniać, że przekład jest wykładnią, to się pójdę z mostu rzucić."
Przekład jest wykładnią.
Ty się chyba dzisiaj nie myłeś!!! Tzw. targumy dotyczyły tylko Starego Testamentu i żydów. Biblia chrześcijan tłumaczona była z łacińskiej Wulgaty.
A propos, z którego wydania cytowałaś fragmenty?
Z "Biblii Tysiąclecia". Jeśli dobrze pamiętam, tłumaczona jest ona bezpośrednio z języków oryginalnych.
Powiedz, powiedz!, że ciebie interesuje wyłącznie Psałterz floriański. :)
-
@odwijacz
Przynajmniej nie mam wyrzutów sumienia, ze nie ostrzegłem przed trollingiem ze strony Tessy.
No i troll skutecznie wkręcił Pana.
Spadam stąd, bo dyskussja prowadzi dokładnie tam, dokąd troll ją wyprowadził.
Czyli donikąd.
pozdr.
I do nastepnego razu.
-
@teesa
"Biblia chrześcijan tłumaczona była z łacińskiej Wulgaty."
Pouczam cię, że za przekład Biblii należy uważać tekst tłumaczony bezpośrednio „z biblijnych języków oryginalnych”. Tekst Biblii w przypadku Starego Testamentu powstał w języku hebrajskim i aramejskim (tzw. księgi protokanoniczne) bądź greckim (tzw. księgi deuterokanoniczne), a w przypadku Nowego Testamentu — tylko w języku greckim.
źródło:
Uwagi o współczesnych przekładach Biblii, PAN
-
@unukalhai
"dyskussja prowadzi dokładnie tam, dokąd troll ją wyprowadził.
Czyli donikąd."
Bawi mnie ta cała zabawa z trollem Teesa.
Antyklerykalna ignorantka wypowiada się tonem eksperta ("Ja Ewangelie rozumiem bez wykładni." ) o sprawach o których nie ma zielonoego pojęcia.
Kiedy zadać jej jedno proste pytanie, ta odpowiada pięcioma pytaniami z absurdalnymi, milczącymi założeniami.
Tak ta fabryka pracuje.
-
@teesa
"- A propos, z którego wydania cytowałaś fragmenty?
- Z "Biblii Tysiąclecia".
Dlaczego akurat z tej, a nie np. z Gdańskiej?
-
@teesa
"Ksiądz mi powiedział na religii. Mówił, że ...."
Przecież mówiłaś, że ...
Cytat
"Ja Ewangelie rozumiem bez wykładni."
-
@unukalhai
"I do nastepnego razu."
Do następnego.
Pozdrawiam
-
@teesa
"Ja: Ja mu natomiast zarzucam to, że wraz z tym szacunkiem idzie bagatelizowanie zła.
teesa: I do tego też odnoszą się podawane przeze mnie cytaty. :)"
Które cytaty i w którym miejscu się do tego odnoszą?
"Ja: po przeczytaniu jeszcze raz Pani odpowiedzi zaczynam się zastanawiać, o co tak naprawdę Pani chodzi:) Dlaczego niby decyzja zakonu ma stać w sprzeczności z podstawami wiary?
teesa: Dlatego, że zaprzecza słowom Jezusa."
Jakim słowom?
"Ja: Przyznam szczerze, że się już pogubiłem.
teesa: Nie będę już nadwerężać pana wytrzymałości. :)"
Ależ proszę mnie nie oszczędzać:)
-
@teesa
"Myśli pan, że św. Augustyn (podkreślam: święty!!!) mógłby fałszywie interpretować to, co napisano w Ewangeliach? Lepiej to rozumieją hierarchowie, nie-święci, póki co? :)))"
Myślę, że mimo że jest nawet wielkim świętym, to mógłby fałszywie interpretować to, co jest napisane w Ewangeliach. Co w tym dziwnego? Przecież święty nie znaczy nieomylny.
Po drugie, powtarzam po raz kolejny, to nie poszczególni hierarchowie interpretują cokolwiek, ale Kościół. Oni też mogą się mylić.
I tu jest źródło naszej dyskusji, jak sądzę. W tym miejscu się różnimy. A co do Pani przekonań, to cóż, ma Pani jakie ma i nic mi do tego. Chcę w tej całej polemice powiedzieć, że w Kościele jest inaczej niż u Pani, że znaczenie ma nie tylko Ewangelia, ale też KPK i ustawodawstwo zakonne, że tzw. depozyt wiary ma Kościół i to on go przekazuje. A w praktyce, jak już powiedziałem, bywa różnie, choć w skali globalnej są to przypadki sporadyczne.
Pozdrawiam.
-
@odwijacz

"Biblia chrześcijan tłumaczona była z łacińskiej Wulgaty."
Pouczam cię, że za przekład Biblii należy uważać tekst tłumaczony bezpośrednio „z biblijnych języków oryginalnych”.
Nie musisz mnie "pouczać", bo ja to wiem. Jednak na początku chrześcijaństwa Biblia tłumaczona była z Wulgaty. Nic się w tej sprawie nie da już zrobić, @Kucyku. :D
Dzięki za link - chętnie zajrzałam, chociaż nie znalazłam tam jakichś rewelacji.
w przypadku Nowego Testamentu — tylko w języku greckim.
Jeśli chodzi o Ewangelie kanoniczne - zgoda. Chociaż spotkałam się ze stwierdzeniem, że Ewangelia Mateusza ma swój aramejski pierwowzór.
Nie mogę się doczekać, kiedy zostaną udostępnione w całości te niedawno (1947-1956) znalezione rękopisy z Qumran. Jeśli w ogóle zostaną udostępnione...
Odpowiadam ci grzecznie, mimo ze popisujesz się wyjątkowym brakiem taktu:
Bawi mnie ta cała zabawa z trollem Teesa.
Antyklerykalna ignorantka wypowiada się tonem eksperta ("Ja Ewangelie rozumiem bez wykładni." ) o sprawach o których nie ma zielonoego pojęcia.
Życzę ci szczerze, żeby każdy katolik miał przynajmniej część mojego zainteresowania tekstami biblijnymi.
Rozmawiałam na podobne tematy nie z takimi tuzami jak ty i nigdy nikt nie kwestionował mojej wiedzy, a nawet wzbudzała ona uznanie.
Ciebie nigdy nie będzie stać na szacunek dla kogoś, kogo uważasz za wroga - do tego potrzebny jest określony format, którego nie masz.
"- A propos, z którego wydania cytowałaś fragmenty?
- Z "Biblii Tysiąclecia".
Dlaczego akurat z tej, a nie np. z Gdańskiej?
Dlatego, ze tę miałam do dyspozycji.
"Ksiądz mi powiedział na religii. Mówił, że ...."
Przecież mówiłaś, że ...
Cytat
"Ja Ewangelie rozumiem bez wykładni."
To nie była "wykładnia". Była to jednozdaniowa uwaga. Jeśli nie wiesz, co to jest wykładnia, to sobie sprawdź.
Kończę wymianę zdań z tobą - jak zwykle usiłowałeś udawać mędrca... Popracuj nad sobą, bo coraz mniej zgrabnie ci to wychodzi. Brakuje ci polotu. Wystarczy go dla @Kazi i @unukalhai, ale ja pod koniec wynudziłam się okropnie.
-
@heathcliff

Myślę, że mimo że jest nawet wielkim świętym, to mógłby fałszywie interpretować to, co jest napisane w Ewangeliach. Co w tym dziwnego? Przecież święty nie znaczy nieomylny.
Po drugie, powtarzam po raz kolejny, to nie poszczególni hierarchowie interpretują cokolwiek, ale Kościół. Oni też mogą się mylić.
Kościół to wierni.
Mylić się mogą wszyscy we wszystkim, jednak Ewangelie zawierają prosty przekaz. Nie ma tam raczej pola do interpretacji.
Zasady podane przez Jezusa są klarowne - każde odstępstwo od nich jest wypaczeniem. To również jest napisane jasno.
Cytaty, które podałam, stanowią potwierdzenie moich poglądów.
Chcę w tej całej polemice powiedzieć, że w Kościele jest inaczej niż u Pani, że znaczenie ma nie tylko Ewangelia, ale też KPK i ustawodawstwo zakonne, że tzw. depozyt wiary ma Kościół i to on go przekazuje.
I o tym cały czas mówię. KK nie wypełnia przesłania Jezusa, tylko tworzy na własny użytek i dla własnych celów prawa, które nie sa prawami boskimi, a ludzkimi.
A w praktyce, jak już powiedziałem, bywa różnie, choć w skali globalnej są to przypadki sporadyczne.
Jak jest w praktyce wiemy wszyscy, tylko niektórzy nie chcą przyjąć do wiadomości.
Nota bene - KK lubi utrzymywać wiernych w niewiedzy - robił to przez stulecia. Wiedza przekazywana była w formie i ilości takiej, jak to było wygodne Kościołowi.
Czy wie pan, co było przyczyną schizm i reformacji? Proszę poczytać na ten temat w niezależnych od KK publikacjach.
Kończę tę rozmowę - nie czuję się powołana do zmieniania komukolwiek światopoglądu, chociaż czasami zakres umysłowej stagnacji ludzi związanych z religią mnie zdumiewa.
Dobranoc!
-
@teesa
"Ewangelie zawierają prosty przekaz. Nie ma tam raczej pola do interpretacji."
Co ty znowu pleciesz? O jakim prostym przekazie?
Primo: sam Jezus nie napisał Ewangelii.
Secundo: istnieją cztery wersje Ewangeli różniące się często w przekazie.
Istnieje zatem szerokie pole do ich interpretacji.
-
@odwijacz

Primo: sam Jezus nie napisał Ewangelii.
To przecież oczywiste! Jednak zostały one napisane, by utrwalić przekaz dotyczący nauk Jezusa.
Secundo: istnieją cztery wersje Ewangeli różniące się często w przekazie.
To normalne. W jakiejkolwiek sprawie relacje "naocznych świadków" nieco się różnią.
W przypadku Ewangelii nie zawsze był to przekaz z "pierwszej ręki", niemniej jednak to, co najważniejsze, nie pozostawia wątpliwości.
Istnieje zatem szerokie pole do ich interpretacji.
Jak się ktoś uprze, to ma szerokie pole do interpretacji wszystkiego.
Bye!
-
Solidarni Panie Tomaszu -ale nie z kazdym...
Zaiste dziwne zachowanie nie tylko p.Jandy.
Pospieszalski slusznie pyta dzisiaj "wpolityce" - gdzie oni byli jak prezydent Komorowski zrugal ks.Zarskiego za kazanie ktore sie panu prezydentowi nijak nie podobalo. Efekt byl taki ,ze nominacja ks.Zarskiego przepadla w "kurc-galopkach"
Ponizej dokladny cytat z tekstu J.Pospieszalskiego-
Nie słyszałem apeli o solidarność z dyskryminowanym kapłanem. Nie było wyrazów oburzenia na tak jawne mieszanie się polityków w życie Kościoła. Nie ogłaszano sondaży, nie uruchomiano specjalnych profili na portalach społecznościowych. Po cichu, dyskretnie zakneblowano wybitnego kapłana.
Przypominam tę historię, bo awantura o wolność słowa i prawo do własnej ekspresji dla ks. Bonieckiego przybrała już niespotykane rozmiary. Pięknoduchy i obrońcy wolności gdzieście do cholery byli, gdy prezydent Komorowski uciszał księdza Żarskiego?
-
@teesa
"Ewangelie zawierają prosty przekaz. Nie ma tam raczej pola do interpretacji."
Jeszcze jedno....
Jeśli jest jak twierdzisz ("Ewangelie zawierają prosty przekaz", "nie ma pola do interpretacji") to jak wytłumaczysz powszechną zgodę co do tego, że "Apokalipsa" św. Jana jest trudna do zrozumienia i jest rozmaicie interpretowana?
-
@odwijacz

"Ewangelie zawierają prosty przekaz. Nie ma tam raczej pola do interpretacji."
Jeszcze jedno....
Jeśli jest jak twierdzisz ("prosty przekaz", "nie ma pola do interpretacji") to dlaczego istnieje powszechna zgoda co do tegi, że "Apokalipsa" św. Jana jest trudna do zrozumienia i rozmaicie interpretowana?
"Apokalipsa" św. Jana (zwana też Księgą Objawienia) nie jest Ewangelią, a księgą proroczą.
Cały czas rozmawialiśmy o Ewangeliach.
"Apokalipsy" nikt nie wytłumaczy jednoznacznie; nie da się jednoznacznie wytłumaczyć proroctwa, objawienia a nawet snu.
W Starym Testamencie podobnych fragmentów jest sporo - na pewno nie są jednoznaczne.
-
@klusek
"na pewno wyszłaby z plebani wzmocniona duchowo a nie dobita, płaczącą i wrzeszcąca.
w jednym ma pani rację, zasada którą wyznaje także ksiądz boniecki - jak trwoga to do boga - była obca cytowanemu przez panią księdzu ale co gorsza jest także obca pani, przez którą jest coraz więcej antyklerykałow.
ps nie powinienem ale aby pani było łatwiej zrozumieć o czym piszę odniosę sie ad personam, czego w dyskusji nie powinno sie jednak robić.
nie oczekując odpowiedzi zapytam czy ma pani dzieci?
czy w trudnych dla nich chwilach zdołuje je pani czy pocieszy ?
i taki dołowanie niestety jest zbyt często w dzisiejszym kościele."
A z czegóż to Pan wywnioskował tę moją niby nienawiść??
Zaledwie dałam przykład sytuacji. Nie pisałam o reakcji księdza. Pan wiedział lepiej, co się stało. Kobieta nie rozwrzeszczała się po wyjściu z plebanii (w którym miejscu Pan to wyczytał??), tylko po przypomnieniu o deklaracji męża. Pan wie lepiej.
Teesa wini ją za chęć pochowania, Pan uważa, że nie ma racji?
A ostatecznie - mój znajomy ksiądz, który zresztą słynie z dobrego serca, człowieczynę pochował.
Ale Pan wiedział lepiej, że tego nie zrobił. Pan krzyczy o "dołowaniu". Na jakiej podstawie?
Piszę w lubczasopismach
-
14.12.2011 12:51
-
06.11.2011 00:07
-
05.11.2011 10:44
-
22.10.2011 11:12
Ostatnie notki
-
Bez polityki też pisywać można czyli żyć
Po wyborach parlamentarnych przyznam, że zniechęciłem się do rodzimej polityki, nie chce mi się śledzić...
11.11.2011 22:00 0 -
Mój salonowy rekord i mój komentarz: debatę wygrał…
Ponieważ wczoraj doszło do niebywałego rekordu, jaki odnotowałem na Salonie24.pl, nie mogę przejść wobec...
06.11.2011 12:29 224 -
Do Pani 1Maud. Odpowiedź i wyjaśnienie
Szanowna Pani Małgorzato! Przyznam, że takiego bodźca publicystycznego, jak Pani pozytywny...
05.11.2011 12:55 0
Moje ostatnie komentarze
-
Napisałem za długi komentarz... więc publikuję go jako notkę :) pozdrawiam, Tomasz
05.11.2011 12:43
-
Szanowna Pani! Po pierwsze dziękuję za komentarz, to zaszczyt, że elita S24 przybywa czasem...
05.11.2011 10:31
-
Serdecznie dziękuję za zaproszenie. Potwierdzam przybycie z Żoną. Pozdrawiam, Tomasz...
11.10.2011 21:33
-
Aż muszę napisać komentarz, a rzadko to czynię, w związku z tym wydarzeniem! Witaj Arku,...
05.10.2011 00:06
-
Szanowna Pani! Ponury żart. Na szczęście. Jednak fakt, że Pani o to pyta, w jakimś sensie...
28.09.2011 17:28
Aktywne dyskusje
-
Mój salonowy rekord i mój komentarz: debatę wygrał…
komentarze: 224ostatnio: TEESA
-
Kościół potknął się o ks. Bonieckiego
komentarze: 148ostatnio: MANIAM
-
QUASI-perkusista szkaradzi me miasto, HGW woli go od Santany
komentarze: 1ostatnio: JACEK DEREWIENKO
-
Polski Sejm a reprezentacja obywateli
komentarze: 1ostatnio: KARAFKA LA FONTAINE.A
-
Debata o krzyżu w Sejmie, a powodzianie cierpią zimno
komentarze: 2ostatnio: DZIADEKKAZIK
Archiwum postów
| « | Maj 2012 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||



Pozdrawiam serdecznie